poniedziałek, 26 lutego 2018

PRZEDPREMIEROWO "Kredziarz" C.J. Tudor



Tytuł: Kredziarz
Autor: C.J. Tudor
Data premiery: 28 lutego 2018 r.
Gatunek: Thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 384


"Głupcy biegną tam, gdzie aniołom strach nogi wiąże."

Książka rozgrywa się naprzemiennie w roku 1986 i 2016.
Bohaterem książki jest Eddie. Poznajemy jego dzieciństwo, a potem jego dorosłość. Z pozoru jest normalnym chłopakiem, jednak pewne wydarzenia sprawiają, że zmienia się całe jego dotychczasowe życie. Wówczas poznaje także tytułowego Kredziarza. 


W chwili gdy znaleziono zwłoki, wszystko się zmienia. Pojawia się mnóstwo pytań, a wśród nich to najważniejsze. Kto zabił?  


"To, co wydaje nam się oczywiste, w każdej chwili może nam zostać odebrane."

Gdy 30 lat później Eddie jest przekonany, że życie toczy się dalej, a wydarzenia z przeszłości zostały zapomniane, kolejne wydarzenia sprawiają, że życie w spokoju nie jest Eddie'mu pisane. Trzeba jeszcze raz wrócić myślami do lat 80., by przywrócić umarłym spokój, a oskarżonym dobre imię. 

Książka jest debiutem C.J. Tudor, ale czytało się ją bardzo dobrze. Wprawdzie nie wiem, jak żyło się w latach 80., ponieważ nie było mnie jeszcze wtedy na świecie, ale starałam sobie wyobrazić wydarzenia książki najlepiej jak mogłam. Klimat panujący w książce bardzo mi odpowiadał. Tajemnice, niejednoznaczne sytuacje, to coś, czego książce nie brak. Dobrze zbudowane portrety psychologiczne postaci sprawiały, że do końca trudno było domyślić się prawdy. 


Jednak epilog.. sama nie wiem do teraz, co sądzić na jego temat. Autorka wprowadziła tym zamęt w całej układance i cały czas zastanawiam się, jaki to miało sens. Niestety, nadal trudno mi określić, czy było ono na plus, czy na minus całej powieści.




"Nasze myśli i wspomnienia nigdy nie znikają bez śladu."

Ogółem książka świetna. Chcę więcej książek autorstwa C.J. Tudor! Bardzo mnie się spodobał styl autorki i napięcie, jakie potrafiła zbudować i trzymać przez całą książkę. Czyta się jednym tchem, a potem.. a potem ogarnia człowieka morderczy kac książkowy, niepozwalający duchem i sercem opuścić stron książki.  

Chciałabym ją Wam gorąco polecić. Nie tylko fanom Stephena Kinga, do którego porównywany jest styl pisania C.J. Tudor, ale wszystkim Wam, którzy czasem lubią poczytać sobie thriller. Szczególnie taki, w którym wiele jest nieoczywistości i nieprzewidywanych zdarzeń. Mam nadzieję, że chociaż trochę zachęciłam Was, byście po nią sięgnęli.

A za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz